DEKALOG NOWEGO OPIEKUNA.
Artykułów i porad na ten temat jest mnóstwo. Pytacie mnie Państwo często, które są właściwe. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, bo różni ludzie z rożnym doświadczeniem piszą artykuły i książki.
Mając szczeniaczka – macie ten wyjątkowy czas na naukę wszystkiego, co przyda mu się w późniejszym życiu. I tu jest miejsce na SOCJALIZACJĘ – przystosowanie do życia i funkcjonowania w otaczającym środowisku. Czas ten jest bardzo krótki, bo wynosi tylko 4 -6 tygodnie, czyli od skończenia 8 tygodnia życia szczeniaczka do 12 ( czasem do 14 i 16) tygodnia. Po tym czasie „okno socjalizacyjne” sie zamyka. Nie oznacza to, ze pies przestanie sie uczyć, będzie to robił nadal, tyle że dużo wolniej. Ważne są kontakty z ludźmi, zwierzętami, przedmiotami, pojazdami, czyli wszystko, co pies pozna POZYTYWNIE przez te kilka tygodni zaowocuje w przyszłości. Państwa zadaniem jest zadbanie o to, żeby nie spotkało go nic złego właśnie w tym newralgicznym okresie. Bo to z tego okresu bierze się wiele lęków, obaw, problemów separacyjnych, które potem utrudniają zycie.
Proszę przygotować 3 rodzaje smakołyków, które Waszym zdaniem pies uwielbia i nadać im priorytety od najbardziej smakowitego, do mniej smakowitego. Jeśli pies zrobi coś, co jest po prostu ok – kawałek serka, jesli zrobi coś lepszego – dostanie np. kawalek parówki, zrobi coś super – pasztet. Tylko Wy wiecie, co on lubi najbardziej. Kawałeczki przysmaków maja być malutkie, żeby pies został nagrodzony, ale żeby nie najadł się.
Postaram się wiec, zebrać w jedna całość 10 ważnych punktów, moim zdaniem najważniejszych.
1. Nauka reagowania na imię: uczymy psa skojarzenia imienia ze smakołykiem, czyli wypowiadamy imię psa, a gdy popatrzy chwalimy i dajemy smakołyk(super-nagroda). Powtarzamy wielokrotnie w ciągu dnia, przywołując psa do siebie – załatwiamy 2 rzeczy: imię oraz przychodzenie na zawołanie, np. Reksio – Do mnie.
2. Legowisko i miska: legowisko powinno być w ustronnym, zacisznym miejscu, nie w holu czy przedpokoju, który to, jest głównym ciągiem komunikacyjnym naszego mieszkania. Miska z woda stoi cały czas, miska z pokarmem ląduje na ziemi tylko na czas karmienia. Jeśli pies nie zjada wszystkiego – zabieramy i dajemy o następnej porze karmienia. Szczeniaczki powinny jeść 3 razy dziennie, dorosłe psy 2 razy dziennie – tak jest najbardziej optymalnie. Wysokość umiejscowienia miski zależy od wielkości psa. Psy średnie i duże, dobrze byłoby gdyby miały miski na stojaczkach lub podwyższeniach. Miska nie jest terenem rywalizacji. Warto szczeniaczka przyzwyczaić, że ręka zbliżająca się do miski jest zapowiedzią dokładki, a nie zabrania. Tak więc warto dorzucać na „deser” coś smakowitego na koniec posiłku, żeby szczeniaczek to pozytywnie skojarzył. Zapobiegnie to w przyszłości problemom z pilnowaniem zasobu w postaci miski.
3. Nauka czystości – uczymy psa zalatwiania sie na zewnątrz poprzez nagradzanie właściwych zachowań a ignorowanie złych. Doprowadzimy do sytuacji, ze psu się „opłaca” załatwiać poza domem, bo zawsze dostanie pyszny i wyjątkowy smakołyk. Jeśli pies nie chce załatwić się na dworze, to może wynikać z rożnych powodów:
- Moze to oznaczać, ze nie czuje sie tu jescze dostatecznie bezpiecznie a w stresie nie potrafi – i tu potrzebny jest czas i cierpliwość, czasem pies potrzebuje kilku dni.
- Jest mu zimno, bo w domu przecież przyjemniej – cierpliwie czekamy na okazje, kiedy uda nam sie go przyłapać na „robieniu” na trawie, chwalimy i sowicie nagradzamy, żeby skojarzył, że „na zewnątrz” się opłaca, bo coś dostanie
- Nie nauczył się tego od matki i rodzeństwa – czeka nas trochę pracy;)
Macie Państwo w domu maleństwo – psie dziecko – szczeniaczka, nie oczekujcie, ze po tygodniu juz nie będzie sie w domu załatwiał. Psy uczą sie w rożnym tempie. Jednym to zajmie 2 tygodnie, innym 5 miesięcy. Jeśli „przydarzy się mu się” w domu po raz kolejny, dobrze jest to zignorować. Pod żadnym pozorem nie wolno karać psa klapsem, biciem, krzykiem czy zamykaniem w ciemnych pomieszczeniach jak rownież NIE NALEŻY WKŁADAĆ PSIEGO PYSKA W ODCHODY!!! Wybaczcie Państwo porównanie, ale jest ono bardzo wymowne: Czy dziecku, które zrobi siku w pieluchę, tez Państwo nałożycie ja na twarz?
Bicie, szarpanie za kark, czy wkładanie pyska spowoduje, ze pies źle będzie kojarzył właściciela, bo jego obecność przy załatwianiu potrzeb będzie go stresowała. Moze to doprowadzić do sytuacji, ze pies znajdzie sobie miejsce w domu do załatwiania, gdzie opiekun go nie będzie widział np. Pod meblami lub kiedy opiekun wyjdzie z domu, pokoju. Na pewno pies nie zrobi juz tego przy nim, bo to oznacza niebezpieczeństwo i ból.
Najważniejsza przy nauce czystości jest cierpliwość. Konsekwentnym działaniem doprowadzimy do tego, ze pies będzie załatwiał sie na dworze, bo to sie jemu po prostu opłaci.
Innym przypadkiem jest tez „wyjście na siku” – dotyczy często psów, które żyją w mieszkaniach. Czyli co myśli pies? Jak się załatwię, to spacer sie skończy, wiec będę długo, długo chodził zanim cokolwiek zrobię o ile w ogóle zrobię:) spacer się kończy, bo opiekun sie zniecierpliwił wracają do domu i pies się załatwia na dywan?)
4. Pozostawanie samemu w domu – początkowo znikamy na 5 min, potem 10, potem 30 min czas wydłużamy stopniowo. Zawsze przed wyjściem staramy się zostawić psu coś pysznego do żucia, jedzenia lub zabawy. Będzie to forma rekompensaty chwilowej straty opiekuna.
5. Nauka chodzenia na smyczy – póki jest malutki, można stosować „drzewo”, czyli „ jak ciągniemy – nie idziemy”. Czasochłonna metoda, ale skuteczna szczególnie u maluszków. Jaka jest ich radość jak już zaskoczą, o co w tym chodzi?
6.Poznawanie innych ludzi – dzieci, dorosłych, starszych, kobiet mężczyzn, ludzi niepełnosprawnych. To z jak wieloma osobami pies będzie miał kontakt będzie dobrze wpływało na jego zachowanie w przyszłości. Bardzo istotny jest tu fakt, ze nie każdy pies musi kochać obcych ludzi, ale powinien się nauczyć ich mijać bezkonfliktowo oraz tolerować w swoim otoczeniu. Czy to oznacza, ze każdy może go głaskać? Nie! On może tego nie chcieć. I ma do tego prawo. Ma spotykać te różne osoby, mogą dać mu smakołyk, żeby zbudować pozytywne skojarzenie, ale nie dotykać go, jeśli sam o to nie prosi. Chcielibyście Państwo być głaskani przez kogoś obcego na ulicy? Bo ja nie.
7. Poznawanie innych psów – bardzo czesto opiekunowie psów małych ras zabraniają kontaktu z większymi. Co więcej, często wydaje im się, ze biorąc na ręce „ratują psa” przed niebezpieczeństwem. I tu popełniają błąd. Nie mowie, zeby małe psy miały złe doswiadczeńia, ale musza poznawać inne psy i małe i duże, zeby w przyszłości umiały sie odpowiednio komunikować. Jakże czesto widujemy małe psy szczekające i rzucające sie na psy duże, wręcz często prowokujące je. Wynika to z braku odpowiednich kontaktów w okresie szczenięcym, za które odpowiadają opiekunowie. Trzeba poszukać zrównoważonych psów i dużych i małych wśród swoich znajomych, sąsiadów.
8. Poznawanie różnych miejsc i środków transportu. Jesli Państwo mieszkacie na obrzeżach miasta, wizyty w centrum sa obowiązkowym elementem, zeby pies zapoznał sie z ulicznych ruchem pieszych i kolejek aut. Woda, las, wszystko, z czym pozytywnie zetknie się teraz, zaowocuje w przyszłości.
- „Puste” wizyty u lekarza weterynarii. To tez obowiązkowy punkt programu. Kilka wizyt zapoznawczych, gdzie piesek otrzyma ciasteczko:
- Poznawanie rożnych pojazdów: samochód, rower, traktor, pociąg, autobus, łódka
9. Gryzienie – kiedy zaczną mu wypadać ząbki i pojawiać się nowe, może to u psa wywoływać odczucie swędzenia – podobnie jak u dzieci. Będzie potrzebował dużo różnych gryzaków, szarpaków. Kiedy jego ostre zęby trafią na Państwa rękę lub inne miejsce gdzie Was to zaboli, należy natychmiast przerwać zabawę i oddalić się od psa. Psy są bardzo socjalnymi zwierzętami i bardzo im zależy na kontakcie z nami, na naszej uwadze. Takie „obrażenie się” na chwilę nauczy go, że zaciśnięcie mocniej szczęk prowadzi do oddalenia się opiekuna. Będzie mu po prostu przykro.
10. Zabieranie przedmiotów – odbieranie rzeczy. Pies zawsze powinien dostać coś w zamian, żeby nie miał poczucia straty. Coś mu zostało zabrane i nie wróciło. Zabieranie, bez dawania często doprowadza do tego, że pies zaczyna pilnować posiadany przedmiot i nie pozwala nam go sobie odebrać.
To, wybrane przeze mnie 10 najistotniejszych elementów, na które należy zwrócić uwagę po zakupie psa. Część z socjalizacyjnych rzeczy bardzo dobrze jest zorganizowana zazwyczaj w Psim Przedszkolu tzw. Szczeniaczkowie, pod fachowym okiem trenera. To trener potrafi zorganizować „grupę” innych psów, żeby Państwa pies mógł mieć przyjazny kontakt, może zorganizować spacer socjalizacyjny z wizytą w mieście, może udzielić Wam na miejscu cennych rad i wskazówek indywidualnie dostosowanych do Waszego podopiecznego. Warto zainwestować w tym szczególnym okresie i czas i pieniądze, żeby to zaowocowało nam w przyszłości. Bardzo ważne jest, aby ten najkrótszy w życiu psa okres był pełen pozytywnych doznań i doświadczeń.
Gdyby jednak, na którymkolwiek z etapów, napotkali Państwo trudności warto skontaktować się z behawiorystą/trenerem, który będzie potrafił znaleźć przyczynę problemów i pomoże Wam ją wyeliminować zanim zachowanie stanie się naprawdę uciążliwe, zarówno dla Państwa jak i dla psa. Mówię oczywiście o spotkaniu, ponieważ, proszę mi wierzyć, nie da się obiektywnie ocenić sytuacji przez wiadomości mailowe lub rozmowę telefoniczną. Nie jesteśmy wtedy w stanie rzeczowo ocenić sytuacji, a przedstawiane przez Państwa opisy nie określają jednoznacznie zachowania psa oraz wynikających z tego konsekwencji.