Sytuacja „z życia wzięta”…
W jednej z przychodni weterynaryjnych jeden z doktorów notorycznie wywraca psy „kołami do góry”! Cóż to oznacza? Przewraca je na plecy i dusi dopóty, dopóki pies się „nie podda”. Dlaczego to robi? Żeby pokazać psu „kto tu rządzi”.
I obojętne mu, czy jest to pies łagodny, lękliwy, agresywny i że po takiej wizycie problemy behawioralne psa mogą się pogłębić… Mam pytanie: czy gdybyście Państwo przyszli do lekarza i zostali obezwładnieni, wrócilibyście do niego z przyjemnością? Bo ja nie. Wywoływałby u mnie strach, lęk i oczywiście wzmagałby moja agresję już sam widok tego człowieka. Nie piszę tutaj o przytrzymaniu zwierzęcia do niezbędnego podania leku, czy wykonania odpowiedniego zabiegu.
Spójrzmy na to z innej strony: lekarz weterynarii przewraca psa na plecy, żeby go pies „nie zdominował”, czyli, że co? Zacznie rządzić w gabinecie? To znaczy: zacznie przyjmować pacjentów, czy sam zacznie robić zastrzyki? O jakim rządzeniu tutaj mówimy? A może poprowadzi lecznicę zamiast lekarza? Brak mi słów …
Wiecznie żywa TEORIA DOMINACJI – czy ktoś dziś pamięta, kto jest autorem? Zapewne nie ci, którzy ją stosują. Otóż pan Fisher, jako twórca tej teorii, sam się z niej wycofał przed śmiercią, na podstawie badań państwa Coppingerów, którzy ponownie przeprowadzili badania wilków dotyczące dominacji w stadzie. Pan John Fisher w artykule „Understanding the Behaviour of the Pet Dog” z 1995 roku pisze tak:
„Jeśli Ray Coppinger ma rację (a jest wiele badań naukowych, które to potwierdzają) – u psów nie wykształca się wiele zachowań obserwowanych u dorosłych wilków. […] Programy dominacyjne (doradzanie właścicielom zdominowania swoich psów), takie jakie sam przez wiele lat stosowałem w swojej praktyce, opierają się na niesprawdzonych teoriach i są raczej niewłaściwe. […]” Źródło tłumaczenia: Miriam Gołębiewska, szkoła „DogProject”.
Zatem skoro sam autor przyznaje, że się mylił (1995 rok), to skąd u wielu taki kult dominacji po blisko 20 latach?
Jeśli lekarz stosuje metody sprzed 19 lat…, macie Państwo prawo się na to nie godzić.
Polecam wszystkim serdecznie lekturę Barry Eaton „Dominacja u psów – Prawda czy mit”.
Poniżej link do artykułu znanego polskiego behawiorysty, Andrzeja Kłosińskiego: http://coape.pl/czy-pies-nas-dominuje
Sylwia Zeh-Waligóra